Drukuj
Adam

"W oczekiwaniu na dziecko"

- Celem nadrzędnym naszego szpitala jest opieka nad matką i noworodkiem, dlatego powołaliśmy do istnienia Szkołę Świadomego Rodzicielstwa w nowoczesnej formule. Narodziny dziecka to dla każdej rodziny piękne i wyjątkowe chwile. Równie ważne jest odpowiednie przygotowanie przyszłych rodziców do pozytywnych zmian, które zajdą w ich życiu. W naszej szkole będziemy więc zachęcać kobiety i mężczyzn, by odpowiednio przygotowali się do urzeczywistnienia ich marzeń - powiedziała koordynator BSŚR mgr Dorota Siebiata-Tomczyk. Działalność szkoły skierowana jest do przyszłych mam, które zamierzają stać się liderkami nowego życia, nie tylko tego, które noszą w sobie, ale też własnego. Cykl szkoleń i warsztatów ma przygotować je do wprowadzenia w życie wielu zmian, nie tylko na czas ciąży, ale na całe życie. Do współtworzenia szkoły zaprosiliśmy specjalistów i ekspertów z różnych dziedzin: psychologii, dietetyki, położnictwa, tańca, arteterapii, relaksacji, neonatologii. Dzięki temu przyszli rodzice otrzymają narzędzia rozwojowe do bycia spełnioną i szczęśliwą rodziną – mówiła podczas otwarcia mgr Kornelia Cieśla, dyrektor naczelna Szpitala Specjalistycznego nr 2 w Bytomiu.

 

Na przekór chorobie...

"Na przekór chorobie – jesteśmy z Wami dla ciała i ducha" – to słowa misji Szpitala Specjalistycznego Nr 2 w Bytomiu. My bibliotekarze może niekoniecznie dalibyśmy sobie radę jeśli chodzi o ciało (zresztą nawet nie podejmujemy prób w tym kierunku – zapewne z wyraźną korzyścią dla pacjentów), natomiast ich ducha staramy się wspierać już od wielu, wielu lat.  Nie jest to łatwe, ale z całych sił dążymy do tego aby chociaż na chwilę oderwać pacjentów od myślenia o chorobie, bólu, tęsknocie za domem i najbliższymi - mówi mgr Ilona Wojewódka.
 
Chcemy działać w myśl słów Platona „Szaleństwem byłaby chęć leczenia tylko ciała bez leczenia ducha” oraz cytując prof. Juliana Aleksandrowicza „Zdrowie jest zbyt cenne, żeby powierzać je tylko lekarzom”. Tak więc próbujemy robić coś dla ducha naszych czytelników – pacjentów. Czy nam się to udaje? Mamy nadzieję, że tak. Skupiamy się zwłaszcza na młodszych pacjentach, tych przebywających na oddziałach dla dzieci, ale nie tylko. Odwiedzamy także oddział, gdzie przebywają kobiety w ciąży i tam koncentrujemy się na tych najmłodszych z najmłodszych  oraz na ich mamusiach. Jak widać do dziecka docierać z książką można już tak wcześnie i zapewniam Was, że te maluchy nas słyszą, bowiem w trzecim trymestrze ciąży dziecko zaczyna reagować na bodźce dźwiękowe płynące zarówno z ciała mamy (np. bicie jej serca), ale również na te dochodzące z zewnątrz (np. głosy rodziców, muzykę, czy inne odgłosy codziennego życia). A więc skoro słyszy to dlaczego do niego nie mówić. I tego również uczymy rodziców uczestniczących w zajęciach Bytomskiej Szkoły Świadomego Rodzicielstwa działającej przy w/w szpitalu.
 
 
Podczas zajęć z bajkoterapii pokazujemy znaczenie kontaktu słownego, wskazujemy jakie pozytywne wartości niesie za sobą czytanie dzieciom oraz czytanie z dziećmi, uczymy jak czytać, żeby zainteresować małego odbiorcę, a także pomagamy wybrać literaturę odpowiednią dla dzieci.  Wskazujemy różnicę pomiędzy baśnią a bajką oraz informujemy o bogatym repertuarze bajek terapeutycznych, które można wykorzystać w wielu sytuacjach codziennego życia.
Jak widać praca bibliotekarza nie tylko musi ograniczać się do wypożyczania książek. I to właśnie kolejna odsłona naszej działalności.
 
13001161_1443113712380795_6200093974144477642_n.jpg
 
 
Miałam zaszczyt brać udział w debacie telewizyjnej na temat organizacji wczesnego wspomagania rozwoju dziecka razem z dr Iwoną Sosnowską-Wieczorek, dr n. med. Katarzyną Wojaczyńską-Stanek, dr Anną Gogolą. 
Mówiłam o wychowaniu prenatalnym, dialogu prenatalnym, o tym że dziecko jako istota ludzka od momentu poczęcia prowadzi długi dialog, który ma ogromne znaczenie dla matki i dziecka. "Dziecko będąc zarodkiem w organizmie matki wysyła sygnały świadczące o jego obecności i oczekuje odpowiedzi, choć nie rozumie słów, to zrozumie znaczenie oznaczające miłość i akceptację, której potrzebuje przed urodzenie. Dzieci zapamiętują wrażenia z okresu prenatalnego, pierwsze rozmowy prowadzone jako monolog, czytanie wierszy, bajek, tematy powinny wynikać z aktualnej sytuacji i przeżyć ale to także komunikacja przez słuch i dotyk."
Mówiłam również o misji BSŚR, która ma pomóc kobietom w realizacji ich macierzyńskiego potencjału. O tym jak ważne jest przygotowanie obojga rodziców do kontaktu z poczętym dzieckiem, porodu rodzinnego i wspólnego podejmowania ról rodzicielskich. "Szkoła rodzenia ma przyczynić się do kształtowania i korygowania postaw oraz kultury pedagogicznej rodziców. Rodzice uczestniczący w zajęciach mają możliwość uświadomienia sobie że proces wychowania ich dzieci już się rozpoczął."